Kielar Eco-2

Kotły centralnego ogrzewania
verb
Posty: 639
Rejestracja: 21 maja 2017, o 20:27

Re: Kielar Eco-2

Post autor: verb » 27 maja 2020, o 06:42

Ja nie mam doświadczenia z wygaszaniem na lato, ale ojciec od zawsze zostawia kocioł otwarty, tak że hula wiatr, i kotły mu służą wiele lat.

Awatar użytkownika
czp01
Posty: 1229
Rejestracja: 24 paź 2013, o 22:03
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Re: Kielar Eco-2

Post autor: czp01 » 28 maja 2020, o 10:27

No przez wentylator coś tam sobie powietrza podciąga , ale dla pewności uchyliłem mu drzwiczki popielnika i nich sobie wiatr Hula :)

Zwłaszcza, że u mnie to dodatkowe ogniwo grzewcze jest z blachy a nie z żeliwa tak, że mogło by coś tam się porobić :)
________________________________________
Mój sterownik verbomat
Kocioł Kielar ECO2 35/25 kw
Powierzchnia użytkowa budynku 308 m2
Powierzchnia ogrzewana 240m2 z kotłownią
Zestawienia oraz bieżące statystyki spalania

scorpion26
Posty: 1
Rejestracja: 9 gru 2020, o 20:05

Re: Kielar Eco-2

Post autor: scorpion26 » 10 gru 2020, o 20:42

Witam, po ponad 8 sezonach grzewczych Piec Kielar –ECO 2 z podajnikiem 35KW rozciekł się. Niby wielce producent pisze, że ich piece żeliwne wytrzymują po 20 lat a to nieprawda. Szkoda płacić więcej za żeliwny jak rzeczywistość jest inna – szkoda przepłacać. Tyle samo obecnie wytrzymują tańsze stalowe. Ale o czymś innym chcę napisać, a mianowicie o serwisie tego producenta, jak to wygląda. Pierwszy serwis był jakoś po dwóch latach po uruchomieniu. Popękały wkłady ceramiczne w palenisku. Przyjechał serwisant zobaczył i stworzył elaborat jak to piec jest źle użytkowany. Wszystko po to, aby nie uznać reklamacji. Napisał, że niby piec był źle czyszczony (opisał wszystkie miejsca w piecu co tylko mógł), że w piecu odatkowo palone jest mokrym drewnem (obok pieca było kilka sztuk drewna cienkiego czasem potrzebnego do rozpalenia - oczywiście nie wiem jak to stwierdził, że mokre jak nie miał ze sobą odpowiedniego przyrządu, żeby to potwierdzić) oraz że źle są ustawione parametry pieca (parametry dobrane były do wymagań odpowiedniego spalania dla posiadanej mieszanki ekogroszu a nie ich książkowe teorie). No i skończyło się tak, że reklamacja została odrzucona. Dopiero po wykonaniu kilkudzisieciu telefonów do kompetentnych osób w firmie wymienili to co się uszkodziło (ale nie było łatwo z wielką łaską to zrobili, ale klienta obsmarowali w papierach- nawet już nie pamiętam, czy poniosłem wtedy jakieś koszty). Dodam, że piec był regularnie czyszczony co tydzień, no ale oni chyba myślą, że w środku będzie cały czas błyszczeć jak w samochodzie podczas użytkowania - paranoja. Kilka dni temu piec się rozciekł po niecałych 9 latach. Przyjechał serwisant zobaczył no i na dzień dobry wyciągnął papiery z pierwszej wizyty sprzed lat (którą wyżej opisałem) no i krótko stwierdził, że nie uznajemy reklamacji ponieważ piec pewnie źle był czyszczony i źle użytkowany (oczywiście tylko tak sobie zakładali bezpodstawnie, bo kiedyś tak sobie stwierdzili – obłęd). Reasumując nie polecam tego producenta ponieważ dając 10 lat gwarancji to jest u niego fikcja. Podczas wizyty szukają tylko, żeby się doczepić, żeby mieć haka i nie uznać reklamacji. Chyba na tym nie polega dobra renoma producenta i poszanowanie klienta. Jedynie obecnie zaproponowali, że mogą wymienić palenisko koszt 5000tyś zł oczywiście ja płacę oni nic nie pokrywają. Polityka jest taka: cokolwiek zepsuje się z piecem zawsze klient jest winny.Słyszałem od innych co kupili podobny piec, że było podobnie. Obecnie musimy kupić nowy piec (pomimo że ten oficjalnie jest jeszcze rok na gwarancji) dobrego producenta a tą sprawę skieruję do rzecznika praw konsumenta, może zrobię jakąś ekspertyzę przed fachowca i zobaczę jaki będzie wynik sprawy, może zakończy się w sądzie. Zobaczymy. Nie polecam, kto chce żeby gwarancja faktycznie obowiązała niech kupi u porządnego producenta który szanuje klienta nie tak jak oni.

Awatar użytkownika
czp01
Posty: 1229
Rejestracja: 24 paź 2013, o 22:03
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Re: Kielar Eco-2

Post autor: czp01 » 11 gru 2020, o 08:25

No mój Kielar chodzi już 12 lat i jeszcze nie padł a nawet ślimak jest ciągle ten sam. Czyszczę go co tankowanie czyli co 7 do co 15 dni.
Do czyszczenia się nie przykładam tylko przelecę go szczotką jedna i drugą i gitara:) Moje czyszczenie kotła wygląda mniej więcej tak http://czp.pl/kociol/nastawy/czyszczenie/index.html

Widziałem w sieci,że też Kielar nie uznawał gwarancji klientom czyli może to być ich stała praktyka. Ja doświadczenia z serwisantem miałem bardzo pozytywne to nie mogę nic powiedzieć. Na początku pomagał mi z ustawieniami, wymienił sterownik na gwarancji, a nawet z rozpędu pomógł kiedyś wymienić mi retortę na mniejszą ( ale to była moja zachcianka) - później jeszcze dopytywał jak kocioł chodzi z dwa razy mniejszym palnikiem.

Firma Kielar została chyba wykupiona i jest w likwidacji - tak przynajmniej słyszałem to też opory mogą mieć wielkie.

W każdym razie walcz i kieruj sprawę do sądu - jak zobaczą, że nie żartujesz to pewnie się poddadzą i Ci go naprawią.

No jakbyś jednak faktycznie kupował kocioł to oczywiście musi to być kocioł V klasy a wtedy może u siebie w mieście dostaniesz od samorządu jakąś dotację to Ci się będzie bardziej opłacać. :)
________________________________________
Mój sterownik verbomat
Kocioł Kielar ECO2 35/25 kw
Powierzchnia użytkowa budynku 308 m2
Powierzchnia ogrzewana 240m2 z kotłownią
Zestawienia oraz bieżące statystyki spalania

ODPOWIEDZ
kuchnie wrocław opinie